poniedziałek, Listopad 18

Augustówka dymi bo brak sieci gazowej

Google+ Pinterest LinkedIn Tumblr +

Andrzej Rogiński

Augustówka to część Siekierek. Terytorialnie znajduje się bardzo blisko Pałacu Kultury ale infrastruktura na tych terenach zatrzymała się w czasach Gomułki. Mógłby tu powstać osiedla-ogrody. Nie trzeba by wydawać środków na budowę infrastruktury odległej od centrum. Postulaty mieszkańców zostały zlekceważone przez dwie partie: Prawo i Sprawiedliwość oraz Platforma Obywatelska. O sprawy mieszkańców upomnieli się jedynie Bezpartyjni Samorządowcy co zostało zapisane w ich programie.

Na Augustówce jest sypiąca się sieć wodociągowa, o czym świadczą częste awarie na ul. Korzennej, drogi bez chodników i bez odpływów wody, brak sieci gazowej i ściekowej. Każde podłączenie do sieci elektroenergetycznej to droga przez mękę i bez końca.

Politycy pochylają się nad losem miasteczek tzw. wschodniej ściany Polski ale nie widzą niedostatków o parę kilometrów od budynku Sejmu. Partie działają poprzez swoich radnych a ci zaglądają do programów wyborczych, w których ani słowa o samorządzie. To jest lekceważenie mieszkańców, to jest nie wypełnianie mandatu pochodzącego z wyborów samorządowych ale także parlamentarnych.

Programy rządowe i samorządowe dotyczące walki ze smogiem wymagają spełnienia warunków, z których najważniejszym jest danie szansy zainteresowanym. Jak to wygląda z dostępem do sieci gazowej? Właścicielem Polskiej Spółki Gazownictwa jest Skarb Państwa. Na tym przykładzie widać jak spółka kontrolowana przez rząd odnosi się do mieszkańców.

Stowarzyszenie „Augustówka-Małe Siekierki IV” skupiające zamieszkałą tam  społeczność „z rosnącym zniecierpliwieniem obserwuje bezczynność Waszego Warszawskiego Oddziału.” – czytam w liście do prezesa PSG.

Po ponad 13-letnich staraniach mieszkańców w maju 2018 r, doszło do podpisania umów o przyłączenie do sieci gazowej. Zgodnie z brzmieniem par. 2 pkt 1 Umowy „Przyłączenie zostanie zrealizowane przez PSG lub przez podmiot  działający na zlecenie PSG w terminie do 30 miesięcy licznym od daty zawarcia Umowy z zastrzeżeniem par. IV ust.2 OWUP”.

Zdaniem Stowarzyszenia „zdarzenia wymienione w  postanowieniach rzeczonego ust. 2 paragrafu IV nie wystąpiły” […] Mimo rządowych haseł o walce ze smogiem i o ochronie środowiska, mieszkańcy naszego rejonu nie dostrzegają, aby były one poważnie traktowane przez Oddział PSG Zakład Gazowniczy w Warszawie.”

Stowarzyszenie doczekało się odpowiedzi od Zarządu spółki PSG, które podpisali Ireneusz Krupa i Marian Żołyniak. Wyjaśnili oni, że postępowanie przetargowe dwukrotnie nie było rozstrzygnięte ze względu na brak ofert spełniających kryteria postępowania, a w drugim postępowaniu brak było ofert. Wykonawcy brak ofert tłumaczyli wysokim skomplikowaniem. Otóż na terenie objętym inwestycją występują przeszkody: stan uzbrojenia terenu, wąski pas drogowy, nieuregulowane stany prawne nieruchomości wzdłuż przebiegu sieci. Brak miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego wymaga uzyskania decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego.

Spółka szacuje, że termin realizacji budowy gazociągów i przyłączy gazowych zajmie 8 miesięcy licząc od dnia podpisania umowy z wykonawca robót.

„Polska Spółka Gazownictwa realizuje obecnie dwa duże zadania, dotyczące  rozbudowy sieci na osiedlu Augustówka. – poinformował Artur Michniewicz, rzecznik prasowy PSGAZ w odpowiedzi na pytanie „Południa” – Pierwsze obejmuje budowę ponad 6 kilometrów gazociągów średniego ciśnienia i 58 przyłączy gazowych w rejonie ulic:  Polska, Wolicka, Antoniewska, Korzenna, Kobylańska, Zegarowa, Spiralna, Tuzinowa, Piramowicza, Łucznicza i Mocna. Druga inwestycja to budowa 3,5 kilometra gazociągów średniego ciśnienia i 24 przyłączy gazowych w rejonie ulic: Zawodzie, Augustówka, Statkowskiego, Wróblewskiego, Kostrzyńska i Sławkowska. Do zadań firm projektowych należy uzyskanie wszelkich wymaganych opinii, pozwoleń i decyzji, w tym pozwolenia na budowę. Prace projektowe dla obu inwestycji zgodnie z harmonogramem mają się zakończyć do 31 października 2020 roku.”

Mieszkanka, która buduje nowy dom na rodzinnej parceli mówi: – Nam zależy, aby gaz był jak najszybciej. Teraz za litr propanu-butanu do ogrzewania domu o powierzchni 150 metrów kwadratowych płacimy w granicach 3 złotych za litr, rocznie wydajemy około 10 tysięcy złotych. Po przyłączeniu do sieci koszty spadną o połowę.

Skoro prace projektowe zakończą się do końca października 2020 r., a więc po 29 miesiącach od podpisania umowy to jakim cudem podłączenie nastąpi w miesiąc? Dlatego zapowiedź terminu zakończenia prac projektowych nie może być satysfakcjonująca. Z pisma zarządu PSG wynika, że trzeba będzie jeszcze poczekać następne 8 miesięcy.

Augustówka jest jednym z liderów produkcji smogu bo jedynie nielicznych stać na zbiorniki gazowe z propanem-butanem. Widziałem czarne kłęby dymów unoszące się z niektórych posesji. Zanim PSG przystąpi do budowy sieci, a to może zająć lata po zakończeniu projektowania to wówczas mogą zakończyć się programy dopłat w celu likwidowania kopciuchów.

Na tym przykładzie widać, jak państwo polskie jest zainteresowane poprawą jakości powietrza. Winą za ten stan rzeczy obciążam posłów i radnych miasta. Ich hasła i obietnice są warte zeszłorocznego śniegu. Do dzisiaj nie istnieje plan zagospodarowania całej Augustówki, nie ma nawet planu realizacji infrastruktury dla tzw. Łuku Siekierkowskiego. Miasto nie podejmuje inicjatywy co wykorzystują deweloperzy. W kampanii wyborczej do samorządu dzisiejsi radni nie interesowali się tymi sprawami. To, że powstanie sieć gazowa jest wynikiem 13-letnich starań mieszkańców. Czy w tym czasie nie istniało państwo polskie na szczeblu centralnym i samorządowym?

Udostępnij

About Author