środa, Listopad 25

Odszedł ks. Tadeusz Wojdat

Google+ Pinterest LinkedIn Tumblr +

27 sierpnia 2020 odszedł do Domu Ojca ks. prał. Tadeusz Wojdat, wieloletni proboszcz ursynowskiej parafii p.w. Wniebowstąpienia Pańskiego.

Młody ksiądz Tadeusz Wojdat został zobowiązany przez  kard. Stefana Wyszyńskiego by szedł na Ursynów blokowy z parafii w Grabowie. Z wyjątkiem własnego słowa i stojącej za nim powagi Kościoła nie dysponował niczym. Nie dysponował gruntem, pieniędzmi, a cóż mówić o projekcie architektonicznym. Dopiero miał poznać przyszłych parafian.

Swym uporem, cierpliwością dopiął swego.  Gdy tylko pojawiło się pozwolenie na budowę ta ruszyła ostro. Nie miał pieniędzy  na budowę. Ale miał wciąż powiększającą się liczbę parafian. Do nich skierował słowo o wsparcie a oni mu zawierzyli. To z ich wpłat, czasem pracy, rosła świątynia. Ksiądz Tadeusz miał talent do wynajdywania ludzi, którym powierzał zadania. Znalazł wybitnego i kompetentnego architekta oraz równie kompetentnego i wybitnego kierownika budowy. Dzięki swoim zdolnościom organizatorskim powstała ekipa budowlana, właściwie przedsiębiorstwo. W tamtych odległych czasach o materiały budowlane było niezwykle trudno. A on potrafił je pozyskać i to w dodatku porządnej jakości co widać choćby na przykładzie cegieł. Materiały sukcesywnie gromadził z wyprzedzeniem bo nie był w stanie jednorazowo zgromadzić wszystkiego na budowę ogromnego kościoła. Ponieważ zawsze dotrzymywał słowa to i jego partnerzy i współpracownicy dotrzymywali słowa. Tocząca się wartko inwestycja przyciągała wspierających, rozszerzała krąg ludzi. Tak tworzyła się wspólnota parafialna. A ta wspólnota  napędzała budowę.

Zadbał o wyposażenie kościoła, ławki, oświetlenie, organy, witraże, Drogę Krzyżową, kaplice, stworzył salę koncertową i galerię sztuki, powstały „Wiadomości ursynowskie”, chór … Przyciągał wybitnych twórców kultury, naukowców, dbał o bezdomnych, ubogich, samotnych. I wciąż powierzał świeckim zadania. Każdemu potrafił podziękować, dostrzegał wkład w tworzenie kościoła ursynowskiego. Miał dar zjednywania. Dolny kościół stał się swoistym domem kultury. To właśnie w nim odbywały się – we współpracy z samorządem Ursynowa – wspaniałe koncerty. W dziele tworzenia nie był sam bo byli z nim ludzie. Lubili jego serdeczność. Wraz ze wzrostem wspólnoty rósł autorytet moralny księdza Tadeusza.

Ks. Tadeusz Wojdat jest wielce zasłużony dla społeczności Ursynowa i dla Kościoła.

Andrzej Rogiński

Dziękuję Pani Zofii Manowieckiej za udostępnienie zdjęcia ks. Tadeusza Wojdata

Udostępnij

About Author