sobota, Wrzesień 26

Można  uratować wypożyczalnię książek

Google+ Pinterest LinkedIn Tumblr +

Przy ul. Pułku AK „Baszta” 5 znajduje się wolnostojący parterowy budyneczek.  Zamknięty na cztery spusty. Nieopodal przy ul. J. Bytnara „Rudego” 27 jest wypożyczalnia  nr 63 mokotowskiej Biblioteki Publicznej. Wypożyczalnia zajmuje 110 m kw. powierzchni, z czego 70 m kw. to księgozbiór. Aby dostać się do tej klitki trzeba nacisnąć domofon w bloku mieszkalnym a następnie wejść pół piętra po schodach.

Co to wszystko oznacza? Osoby starsze, niepełnosprawne ruchowo oraz mamy z wózkami dziecięcymi  nie wejdą. Skromna powierzchnia nie pozwala na zakup nowości, na poszerzenie oferty dla czytelników. Biblioteka musi płacić czynsz z tytułu wynajmu lokalu a przy ul. Pułku AK „Baszta” 5 nie musiałaby.

– Niepełnosprawni i mamy z wózkami są wykluczone z korzystania z tej Wypożyczalni. – informuje Janusz Uliasz – Teraz korzysta z niej około 1500 czytelników.  W poprzedniej lokalizacji, przy ul. Baboszewskiej, było inaczej. Było sporo miejsca dla czytelników i mogły odbywać się spotkania. I  dlatego tam było 3500 czytelników.

Janusz Uliasz nie narzeka lecz działa. W tym roku zgłosił budyneczek przy  ul. Pułku AK „Baszta” 5 do remontu. Zgłoszenie przesłał w formie projektu budżetu obywatelskiego dla Mokotowa, pod numerem 65. Dzielnicowa Biblioteka niestety nie dysponuje środkami na remont więc jedyna nadzieja w liczbie głosów oddanych przez mieszkańców na projekt pod nazwą Nowy lokal dla Biblioteki Publicznej nr 63.

Andrzej Rogiński

Trzeba nacisnąć domofon i wdrapać się po schodach

Fot. Andrzej Rogiński

Udostępnij

About Author