Obiegówka

Napisane przez 

„Sprawa dotyczy wymuszania od rodziców wpłat na radę rodziców. Szkoła wymaga od dzieci wypełniania obiegówek, sugerując, że w przypadku nierozliczenia się ze wszystkich powinności (biblioteka, rada rodziców, zakup materiałów plastycznych) dzieci nie otrzymają świadectwa”. W przypadku wpłaty na radę rodziców oczywiście rodzic wypełniał deklarację (sugerowana kwota 200 zł), ale wpłata na plastykę (50 zł) jest już ogłoszona jako obowiązkowa i nie podlega żadnemu deklarowaniu. Czy jest to prawidłowe w publicznej szkole? A co w przypadku rodziców dzieci, których na to nie stać? Takie zarzuty postawili anonimowi rodzice.

„Południe” otrzymało wyjaśnienie od Moniki Kalaty, dyrektor Gimnazjum nr 11 na Mokotowie, w którym czytamy m.in.: …rodzice na początku roku szkolnego deklarują zgodnie ze swoimi możliwościami finansowymi dobrowolną kwotę składki na Radę Rodziców […] Nigdy dotąd dyrekcja szkoły i wychowawcy nie wyciągali żadnych konsekwencji z tytułu wycofania się z deklaracji bądź z niezłożenia jakiejkolwiek deklaracji..

Nigdy też ”nie straszyliśmy” zatrzymaniem świadectwa i „nie wymuszaliśmy” jakichkolwiek wpłat, bowiem wiemy, że jest to niezgodne z prawem i nieetyczne. Aby uniknąć indywidualnych zakupów materiałów plastycznych, rodzice zdecydowali o wspólnym zakupie […] każde dziecko ma takie same materiały plastyczne na zajęcia, bez względu na to, czy dokonało wpłaty czy nie. […] obiegówka ma służyć jedynie przypomnieniu o deklarowanej kwocie i obowiązku zwrotu książek do biblioteki szkolnej.

Edyta Ćwiek, przewodnicząca Rady Rodziców stwierdziła m.in., że wywiązywanie się z dobrowolnych wpłat nie ma związku z wydawaniem świadectw.