poniedziałek, 15 maj 2017 15:33

Pyszne ciasto „na Gargamela” w ursynowskim Auchan

Napisane przez 

Gdzie Rzym, gdzie Krym, gdzie morza i oceany, a gdzie hipermarket Auchan na warszawskim Ursynowie... A jednak tutaj w majową sobotę 2016 roku sprzedano 179,79 kg drożdżowego ciasta z owocami za 2335.43 złotych przeznaczonych w całości na Marynarskie Pogotowie Smerfny Fundusz Gargamela.

Tak było w maju ubiegłego roku i tak będzie 13 maja br. w godzinach od 9 do 20 na głównej alejce w tym samym hipermarkecie przy ul. Puławskiej i znów z inicjatywy dyrektora Piotra Karczewskiego i jego najbliższej współpracownicy Agnieszki Turowieckiej, którym pomysł (własny!) bardzo się spodobał, a realizacji znowu oddali wiele pracy, serca i... inicjatyw.
Jedną z nich było namówienie do współudziału renomowanej cukierni „Olsza”. Jest to rodzinna firma z tradycjami. Znana z tego, że jej wypieki powstają w oparciu o tradycyjne receptury, wyłącznie z naturalnych surowców najwyższej jakości. Cukiernictwo jest dla ludzi z „Olszy” sztuką, starają się zadowolić nie tylko gusty smakowe klientów, ale i estetyczne. Na jutro Mistrzowie Cukiernicy, ręcznie (co też się ponoć w branży liczy) przygotują na swój „występ” w Auchan... 20 metrów bieżących znakomitego ciasta biszkoptowego z rożnymi owocami, którego znakomity smak - tak jak w ubiegłym roku - pozostanie w Państwa pamięci na długo. Tym razem jednak „Olsza” poszła dalej: 200 kg znakomitego ciasta owocowego wyprodukuje ze specjalną zniżką, „po kosztach” surowca. Przyjdźcie, kupcie, przekonajcie się!

A wszystko to tak, jak w ubiegłym roku dla... Gargamela, a dokładnie dla jego Marynarskiego Pogotowia - jedynej w Polsce Fundacji Środowiskowej (Marynarzy) i jedynej BEZKOSZTOWEJ, czyli każdy, dokładnie: k a ż d y grosz otrzymany od Dobrych Ludzi trafia do chorych dzieci, na ratowanie ich zdrowia, a nawet życia. Nie ma bowiem w tym funduszu ŻADNYCH kosztów administracyjnych, wszyscy wszystko robią ZA DARMO. Jak się to dzieje?

„Dzień Dobry – tu Polska” to internetowa gazetka, kolportowana ZA DARMO codziennie e-mailowo do ponad 20 tysięcy polskich (ale nie tylko) marynarzy: kapitanów, oficerów, mechaników, bosmanów, elektryków i wielu innych, pływających na kilkuset statkach pod różnymi banderami. I liczba ta stale się powiększa, a tym samym grono darczyńców Funduszu.

Redagowaniem bez żadnego wynagrodzenia zajmuje się już od 14 lat emerytowany dziennikarz Marek Szymański z Ursynowa, który przyjął pseudonim twórczy Gargamel. Gargamel ma szczególne wzięcie u marynarzy, budzi wśród nich zaufanie i pobudza filantropijne odruchy. To jemu powierzają pieniądze, zebrane wśród załogi w trakcie różnych akcji charytatywnych. Marynarze nie zawodzą, a gdy potrzebne są pieniądze, to Gargamel daje hasło i fundusze spływają szerokim strumieniem. Do polskich marynarzy sponsorujących Pogotowie Gargamela często dołączają się swymi datkami ich koledzy różnych nacji (Filipińczycy, Rosjanie, Niemcy, Ukraińcy, Hindusi, Łotysze) pływający w obsadzie międzynarodowej na statkach wielu bander. Gazetka dociera nawet na Stację Polarną Polskiej Akademii Nauk w Arktyce, której załoga też pomaga dzieciom.

Przez 9 lat istnienia Funduszu stosunkowo niewielkie środowisko polskich marynarzy na morzu i jeden emeryt na lądzie zgromadzili i dali chorym dzieciom na ratowanie życia i zdrowia blisko 3 (trzy) miliony złotych! To właśnie za to Smerfny Fundusz Gargamela otrzymał Nagrodę Południa.