piątek, 23 czerwiec 2017 11:35

Sąsiedzki festiwal

Napisane przez  Aleksandra Karkowska

Już po raz jedenasty sadybianki i sadybianie otworzyli swoje serca i ogrody podczas letniego święta dzielnicy. Festiwal Otwarte Ogrody Sadyba to największe sąsiedzkie święto w tej okolicy i co roku osoby mieszkające tu oraz sympatyzujące z Sadybą czekają na ten szczególny czerwcowy weekend.

W piątkowy wieczór w klimatycznym parkowym otoczeniu ogrodu Bloku Oficerskiego zagościła Trupa Teatralna Warszawiaki. Szemranymi piosenkami wprowadzili mieszkańców w nastrój przedwojennego warszawskiego podwórka. Klawa Mańka, Felek i Pan Jan byli bohaterami tego wieczoru. Dwieście osób śpiewało wraz z nimi „Sadyba da się lubić, Sadyba da się lubić…”.

W sobotę od rana było mnóstwo atrakcji – biegi w Szkole Podstawowej nr 115, warsztaty rzeźby z piasku i na plaży pojawiły się dziwnostwory, gra miejska, w której uczestnicy odgadywali historyczne zagadki Sadyby a po uliczkach spacerowały osoby z innej epoki – ranny powstaniec Janusz Kusociński, sanitariuszka Wanda Turowska, a generałowa Branicka czekała na uczestników gry w piwnicy bloku. Wybrano też Króla i Królową Sadyby 2017 spośród psów i został otwarty nowy park dla lokalnych czworonogów - PSADYBA!

W sobotnie popołudnie w klimat muzyczny wprowadziły festiwalowiczów dzieci z „Małej Filmówki”, które zagrały spektakl „Sąsiedzi” z piosenkami Jeremiego Przybory i Jerzego Wasowskiego.

Potańcówka jak zawsze w stylu retro odbyła się na Skwerze Starszych Panów, przy blasku latarni gazowych i gwiazd. Taneczne standardy grał dobrze znany sadybianom zespół, a imprezę poprowadziła cudowna sadybianka Kasia Stoparczyk. Na scenę zaprosiła osoby wyróżnione przez organizatorów za wsparcie dla festiwalu i dla Sadyby. Dwie wspaniałe kobiety otrzymały tytuł Sadybianki Roku 2017 – Izabela Płatkowska i Małgorzata Przybylik-Kucharska. Zostały uroczyście udekorowane białymi szarfami z różami z karminowej krepiny. Wzruszenie było widoczne w ich oczach i w oczach zgromadzonych gości, kiedy jedna wspominała, że wybrała Sadybę w latach 70tych i tu została, a druga, że to Sadyba ją wybrała, bo tu się urodziła. Wspomina, że jako mała dziewczynka przechodząc obok ogrodu Izy podziwiała piękne krzewy w jej ogrodzie i kolorowe ważki, które tam latały.

W niedzielę na pchlim targu można było kupić zabawki, ubrania, bibeloty z zakamarków, ale przede wszystkim losy sąsiedzkiej loterii fantowej! Do wygrania była przejażdżka Mustangiem wokół Sadyby, wizyty w salonach fryzjerskich i kosmetycznych, vouchery do NABO czy Zegarmistrzowskiej i inne atrakcje.

W ostatnim dniu festiwalu, królowały opowieści. O muzyce opowiadał Piotr Dąbrowski, oczywiście podczas koncertu u mamy w ogrodzie, później o babcinych zegarach mówił kolekcjoner, Jan Szymański. Varsavianista Jarosław Wojciechowski opowiedział o tym, jak wyglądało życie artystyczne w przedwojennej stolicy i jaką rolę odgrywały w nim kobiety. Aż wreszcie już zupełnie wieczorem, o 21.00, reżyser Marcin Giżycki pokazał historię muzyka, pana Alfreda, ucznia Brunona Schulza. W filmie dokumentalnym wyświetlanym na fasadzie domu bohater ze swadą opowiadał o swoim nauczycielu i życiu w polsko-żydowsko-ukraińskim miasteczku.

Za co kocham Sadybę? To było przewodnie pytanie sobotniego wieczoru. Tańczący odpowiadali – za zieleń, za ogrody, za festiwal, za ciszę, ale najczęściej odpowiadali, że za sąsiadów.

Kolejny festiwal za nami, ale zostają coraz silniejsze więzi sąsiedzkie. To nasz festiwal, organizowany społecznie przez mieszkańców naszej dzielnicy. To mieszkańcy przywożą pożyczone krzesła, ustawiają namioty, przygotowują lemoniadę, roznoszą ulotki i plakaty, sprzątają Skwer po potańcówce, kupują losy loterii fantowej by wesprzeć działalność kulturalną. Mieszkańcy wspólnie się bawią, mówią „Dzień dobry” i uśmiechają się do siebie. A to wszystko działa jak solidna dawka witamin Ż, M, R – życzliwości, miłości, radości.

Czy to wyjątkowe, że takie rzeczy jeszcze można zrobić, że ludzie jeszcze tak potrafią, że jeszcze gdzieś tak się dzieje? Nie, to nie jest wyjątkowe. To jest normalne. Normalne na Sadybie.

Festiwal Otwarte Ogrody na Sadybie organizuje Towarzystwo Miasto Ogród Sadyba. Honorowy patronat nad wydarzeniem objęli: Polski Komitet ds. UNESCO, Marszałek Województwa Mazowieckiego oraz Urząd Dzielnicy Mokotów.  

Patronatem medialnym Festiwal objęli: „Południe”, Radio dla Ciebie, Sadyba24.

Aleksandra Karkowska

Blowjob