piątek, 23 grudzień 2016 13:22

Dzielnicowy Ośrodek Kultury Ursynów powołany

Napisane przez 
Dzielnicowy Ośrodek Kultury Ursynów powołany Fot. UD Ursynów

Z Łukaszem Ciołko zastępcą burmistrza dzielnicy Ursynów rozmawia Anna Tomasik

– Ursynów jest jedyną dzielnicą Warszawy, która wciąż nie może pochwalić się samorządowym domem kultury.

– Pomysł na ursynowską kulturę powstał wiele lat temu i do dziś funkcjonuje ona w specyficznych warunkach. Na Ursynowie Urząd Dzielnicy współpracuje z czterema spółdzielczymi domami kultury. Współpraca oparta jest na prostym modelu, który polega na tym, że poszczególne spółdzielnie mieszkaniowe utrzymują infrastrukturę oraz personel domu kultury, a Urząd Dzielnicy finansuje przedsięwzięcia kulturalne, takie jak koncerty czy wystawy, oraz edukację kulturalną zarówno dzieci jak i dorosłych. Takie rozwiązanie ma swoje zalety i wady. Niewątpliwym plusem jest decentralizacja, która sprawa, że spółdzielcze domy kultury są blisko odbiorców, choć oczywiście mówimy tylko o wysokim Ursynowie. Wadą jest niewielka pojemność większości placówek oraz wynikający z ich wieku stan techniczny - nie wpływa to na komfort odbioru kultury. Dlatego uzupełnieniem dzielnicowej oferty kulturalnej są także koncerty organizowane w ursynowskich kościołach oraz Multikinie i Arenie Ursynów, a latem bardzo często w plenerze. Zainteresowanie naszymi przedsięwzięciami kulturalnymi jest bardzo duże, często chętnych jest więcej niż liczba dostępnych miejsc. To dobitnie świadczy o tym, że efektywnie wykorzystaliśmy wszelkie dostępne zasoby. Niemniej jednak Ursynów zasłużył na dzielnicowy dom kultury. Bardzo się cieszę, że to właśnie aktualny Zarząd Dzielnicy wciela w życie marzenie, które towarzyszyło chyba każdej ekipie od ponad 20 lat.

– Jak doszło do finalizacji rozpoczęcia budowy tej samorządowej placówki, bo nie jest przecież tajemnicą, że ta inwestycja dość długo napotykała na trudności?

– Najbardziej konkretne były plany opracowane w 2007 roku, które obejmowały budowę Centrum Kultury Ursynowa przy ratuszu oraz jego filię na Zielonym Ursynowie. Niestety obie inwestycje systematycznie odkładano, m.in. ze względu na konieczność zwiększenia środków na budowę szkoły przy ul. Lokajskiego. Poprzednie władze dzielnicy doszły do wniosku, że lepiej skupić się na mniej kosztownej inwestycji przy ul. Kajakowej, a budowę droższego Centrum Kultury Ursynowa pozostawić na później. Uważam, że kolejność powinna być odwrotna. Powinniśmy zacząć od dużej instytucji, a następnie organizować jej filie. Niemniej jednak rozpoczęliśmy zaplanowaną budowę na Zielonym Ursynowie, a dodatkowo uzyskaliśmy finansowanie dla Centrum Kultury Ursynowa w kwocie 26 mln zł. Jeszcze w tym roku ogłaszamy przetarg.

– Czy wiadomo już, kiedy powołany zostanie dyrektor tego domu kultury?

– Jesteśmy świeżo po uchwaleniu przez Radę Warszawy aktu utworzenia Dzielnicowego Ośrodka Kultury Ursynów, w skrócie DOK Ursynów. Następnym krokiem będzie zapewne ogłoszenie przez Panią Prezydent Warszawy konkursu na stanowisko dyrektora placówki.
Mamy nadzieję, że dyrektor będzie mógł osobiście nadzorować prace wykończeniowe i wyposażanie domu kultury w niezbędny sprzęt potrzebny do prowadzenia działalności kulturalnej.

– To znaczy, że dyrektor samorządowego domu kultury, podobnie jak w teatrach, ma mieć swoją własną wizję tworzenia placówki i oddziaływania na prezentowany w niej repertuar? Czy zdaniem Pana burmistrza dyrektor takiej instytucji nie powinien realizować woli przede wszystkim środowiska lokalnego?

– To wynika oczywiście z przepisów, chociaż jedno z drugim nie musi się wykluczać. Proszę zauważyć, że domy kultury to nie to samo, co opera czy teatr. Kiedy jednak patrzy się na samorządowe domy kultury w Warszawie, to można powiedzieć, że mają one w dużej mierze bardzo podobny schemat działania: przedsięwzięcia rozrywkowe, widowiska, ale w dużej mierze jest to edukacja kulturalna, czyli różnorodne zajęcia dla dzieci i młodzieży a także dla seniorów. Będziemy zachęcać dyrektora tej placówki do prowadzenia stałego dialogu z mieszkańcami, aby mogli komunikować swoje pomysły i oczekiwania.

– Czy władze dzielnicy będą uczestniczyć w tych konsultacjach tworząc wsparcie dla oczekiwań mieszkańców, czy też oddadzą ten samorządowy dom kultury we władanie powołanego dyrektora, nie ingerując w jego poczynania?

– Będziemy uczestniczyć w procesie formowania programu DOK Ursynów w takim zakresie, jaki umożliwiają nam to przepisy prawa i zwyczaje panujące w samorządzie warszawskim. Zakładam, że ważnym kryterium wyboru dyrektora tej placówki będzie znajomość ursynowskiej specyfiki, a przede wszystkim specyfiki Zielonego Ursynowa. Chcemy, aby DOK Ursynów odpowiadał na potrzeby mieszkańców, a zarazem pełnił miejsce aktywności lokalnej. Połączenie działalności kulturalnej z działalnością wspierającą integrację lokalnej społeczności będzie największym wyzwaniem nowego kierownictwa. Chcemy, aby DOK Ursynów był miejscem, do którego mieszkańcy będę chętnie przychodzić i tam spędzać czas.

– Czy może Pan burmistrz przybliżyć naszym czytelnikom, jak będzie wyglądało usytuowanie poszczególnych pomieszczeń w samorządowym domu kultury?

– Budynek składa się z dwóch kondygnacji: parteru i piętra. Na parterze usytuowana będzie sala widowiskowa o pojemności do 150 miejsc z nowoczesną sceną. Znajdują się tu także lokale użytkowe, z których jeden będzie mógł pełnić funkcję gastronomiczną. Na piętrze przewidziano pomieszczenia administracyjne oraz przede wszystkim pracownie: rzeźby, plastyczną oraz salę instrumentalną, studio nagrań i salę kameralną. Jest więc cały wachlarz możliwości. Komfort odbioru i tworzenia sztuki będzie bardzo wysoki. Przestrzeń komunikacyjna w centralnej części budynku, połączona z dużą ilością światła dziennego sprawia, że będzie wiele miejsca na ekspozycje sztuki oraz na mniej lub bardziej spontaniczne spotkania mieszkańców. Warto pokreślić, że w budynku zastosowano nowoczesne rozwiązania architektoniczne, a duże możliwości adaptacyjne dadzą szerokie pole do manewru.

– Kiedy nastąpi otwarcie samorządowego domu kultury przy ulicy Kajakowej?

– Aktualnie trwają ostatnie prace budowlane. Dużo zależy od tego, jak sprawnie pójdą odbiory i kiedy otrzymamy pozwolenie na użytkowanie. A tego nie możemy z góry założyć. Następnym etapem jest sprawny wybór dyrektora i jego decyzje związane z wyposażeniem budynku w niezbędny sprzęt. Potem już tylko przyjemniejsza część, czyli planowanie repertuaru. O inauguracji DOK Ursynów z pewnością będzie głośno.

Blowjob