niedziela, 21 maj 2017 10:41

Ekwilibrystyka, siła, zręczność

Napisane przez 

Wywiad z Janem Wieteską, prezesem Warszawsko-Mazowieckiego Związku Sportów Gimnastycznych

- Od 26 do 28 maja czekają nas ogromne emocje sportowe - Mistrzostwa Polski w Sportach Gimnastycznych. Proszę powiedzieć co to będzie.

Jan Wieteska: - Zbliżające się Mistrzostwa Polski w Sportach Gimnastycznych rzeczywiście będą ważnym wydarzeniem sportowym dla Warszawy. Stolica będzie gospodarzem imprezy wyjątkowej. Po raz pierwszy w historii sportów gimnastycznych, rywalizacja o mistrzowskie tytuły we wszystkich dyscyplinach gimnastycznych, odbędzie się w Warszawie. 350 zawodników będzie rywalizować o tytuły mistrzów Polski w gimnastyce sportowej kobiet, gimnastyce sportowej mężczyzn, gimnastyce artystycznej, akrobatyce sportowej, trampolinie i skokach na ścieżce.

- Gimnastyka, to rzadko pokazywana dyscyplina sportu, a warta zainteresowania ze względu na swoją atrakcyjność. Ćwiczenia, które prezentują zawodnicy, zapierają dech w piersiach.

- Wszystkie sporty gimnastyczne są niezwykle atrakcyjne. Ekwilibrystyka, siła, zręczność, piękno i kolorystyka czynią tę dyscyplinę bardzo efektowną. Te zawody to szansa na pokazanie polskiej gimnastyki i akrobatyki kibicom sportu w Warszawie. To szansa na popularyzację naszej dyscypliny sportu. Mamy nadzieję, że do hali „Arena” na Ursynowie licznie przybędą warszawiacy, a media szeroko poinformują o tym co będzie się działo w hali zawodów. Damy też szansę internautom obejrzenia zawodów na żywo. Trzy dni sportowych emocji. Warto dostosować plany weekendowe do programu naszych zawodów.

- Proszę powiedzieć kilka słów o poszczególnych konkurencjach.

- Gimnastyka sportowa, to inaczej gimnastyka przyrządowa. Zawodnicy startują w ćwiczeniach na przyrządach. Mężczyźni na koniu z łękami, kółkach, poręczach symetrycznych, drążku, skaczą przez stół i wykonują ćwiczenia wolne. Kobiety ćwiczą na poręczach asymetrycznych, równoważni, także skaczą przez stół i wykonują ćwiczenia wolne. W gimnastyce artystycznej startują tylko kobiety i wykonują ćwiczenia ze wstążką, piłką, obręczą i maczugami. Akrobaci prezentują ćwiczenia zespołowe, w dwójkach kobiecych, męskich i mieszanych, w trójkach kobiecych i czwórkach męskich. Na trampolinie zawodnicy i zawodniczki skaczą w konkursie indywidualnym i w synchronach czyli parach. Wreszcie w skokach na ścieżce kobiety i mężczyźni wykonują ciąg skoków na ścieżce o długości 25 metrów. Wszystko jest niezwykle emocjonujące, widz, który przyjdzie na zawody nie będzie chciał zbyt szybko wyjść.

- Powiedzmy, że wstęp na zawody jest wolny i że widzowie będą mogli skorzystać z bufetu, a także będą dostępne plakaty mistrzostw i specjalne „Informatory”

- Tak. Chcemy kibiców zatrzymać w hali „Arena” jak najdłużej . Zamiast pójść do jakiegoś centrum handlowego, warto wybrać się do ursynowskiej „Areny”. Na ulicę Pileckiego 122.

- Wiemy, że w hali będzie można spotkać znane postacie polskiego sportu...

- Rangę mistrzostw podkreślamy powołaniem Komitetu Honorowego z panią Ireną Szewińską jako przewodniczącą. W składzie Komitetu gościmy znakomitych sportowców: Tomasza Majewskiego, Czesława Langa, Waldemara Marszałka, oczywiście naszego mistrza olimpijskiego Leszka Blanika. Do Komitetu Honorowego zaprosiliśmy też wybitne postacie polskiej nauki, medycyny, kultury, a także przedstawicieli władz sportowych i samorządowych.

- Hala „Arena” tworzy zawsze dobrą atmosferę dla imprez sportowych.

- Tak właśnie jest. Gospodarze obiektu wychodzą naprzeciw wszystkim naszym potrzebom. Jesteśmy więc pewni, że sportowa rywalizacja będzie toczyć się w znakomitej, przyjacielskiej atmosferze. Hala „Arena” jest stosunkowo niewielka, ale zawsze niezwykle przyjazna. Jesteśmy przekonani, że i widzowie, i zawodnicy będą się w niej dobrze czuli!

- Co te mistrzostwa mogą przynieść dobrego na przyszłość?

- Mamy nadzieję, że przyczynią się do popularyzacji sportów gimnastycznych. Ponadto myślę, że jest szansa, aby zainteresować naszą dyscypliną sportowych decydentów na tyle, żeby do tej dyscypliny płynęły nieco większe środki finansowe. Chcemy tworzyć szansę dla talentów, ale bez właściwej pomocy talenty te się nie rozwiną. Polskiej gimnastyce potrzebny jest nowy Blanik i to nie jeden. Przypomnijmy - Leszek Blanik zdobył złoty medal olimpijski w skoku przez stół na olimpiadzie w Pekinie w roku 2008.

- Wszystkiego tego życzymy i zapraszamy kibiców do hali „Arena” na ulicę Pileckiego 122, w majowy weekend 26-28 maja. Od rana do wieczora.

Blowjob