wtorek, 23 kwietnia

Z mojego okna

Google+ Pinterest LinkedIn Tumblr +

28 lutego 2022 r. grupa radnych m.st. Warszawy złożyła wniosek o zwołanie sesji z jednopunktowym porządkiem dziennym. Ma to być Informacja Prezydenta miasta stołecznego Warszawy na temat dotychczasowych i planowanych działań Miasta w związku z przyjmowaniem uchodźców – ofiar rosyjskiej agresji na Ukrainę oraz organizowania pomocy dla osób zamieszkałych na zaatakowanych terenach.

1 marca. Pojawiła się zapowiedź przejęcia przez miasto Warszawę nieruchomości przy ul. Sobieskiego 100: – Decyzja o podjęciu działań wobec nieruchomości przy ul. Sobieskiego ma bezpośredni związek z napaścią Rosji na Ukrainę. Nie zgadzamy się z tym bestialskim aktem agresji. Czas skończyć z pobłażliwym traktowaniem Federacji Rosyjskiej, także w zakresie bezprawnie zajmowanych budynków – powiedział Rafał Trzaskowski, prezydent m.st. Warszawy. Rzeczniczka prasowa stołecznego ratusza przekazała informację: „W budynku przy ul. Sobieskiego znajduje się ponad 100 lokali mieszkalnych. Po ich odzyskaniu stolica zamierza przeznaczyć je dla rodzin z małymi dziećmi, które straciły swoje domy wskutek agresji Rosji w Ukrainie.”

1 marca. W Arenie Ursynów ustawiono 240 łóżek polowych z myślą o uchodźcach przed Rosją z Ukrainy.

1 marca. Robert Kempa, burmistrz Ursynowa poinformował, że zwrócił się do Prezydenta Warszawy by zakończyć umowę partnerską Ursynowa ze Smoleńskiem.

2 marca. Wartość złotówki do obcych walut gwałtownie spadła. Kurs zamknięcia EUR/PLN 4,7697; kurs USD/PLN 4,261. Jesteśmy państwem przyfrontowym.

2 marca. Burmistrz Mokotowa zwrócił się do Rady Osiedla Służewiec Południowy wskazując, że obowiązek jawności funkcjonowania samorządu osiedlowego. Jest to reakcja na brak informowania mieszkańców przez Radę tego Osiedla o terminach zwoływania przez nią sesjach.

3 marca. Po raz pierwszy partyjni radni Warszawy – innych brak nie skakali sobie do oczu, zostawili spory ideologiczne na boku i wykazali jednomyślność wobec napaści Rosji na Ukrainę oraz konieczność długofalowej pomocy i wsparcia uchodźców. W Polsce jest już 600 tys. uchodźców z Ukrainy.

5 marca. Pojechaliśmy z żoną na działkę pod Warszawą. Drzewa, które upadły z sąsiedniej działki narobiły bałaganu. Sąsiadka zabrała pnie i nic więcej jej nie obchodziło. Musieliśmy usunąć mnóstwo gałęzi. Nasze krzewy borówki amerykańskiej zostały zgniecione i połamane. Z przykrością używałem sekatora.

5 marca Beata Szydło, europosłanka (PiS) na twitterze: „Polska jest państwem udzielającym zdecydowanie największej pomocy Ukrainie. Polska wspiera Ukrainę, ale też pomaga w ten sposób całej Europie. Dlatego dalsze wstrzymywanie KPO dla Polski przez KE z powodów czysto politycznych, jest w tej chwili de facto działaniem na rzecz Putina.”

5 marca. Do Polski trafiło już 920 tys. uchodźców z Ukrainy.

6 marca. Została wstrzymana rozbiórka biurowca przy ul. Wołoskiej 7. Znalazło się tam miejsce dla 330 gości z Ukrainy.

8 marca. Udała się moja interwencja. Z myślą o przybyszach z Ukrainy na wszystkich stacjach metra otwarte zostały bramki, umożliwiające swobodne przejście z bagażem czy wózkiem. Ratusz poinformował również, że bramki zostały oznaczane plakatem z informacją w języku ukraińskim. Wcześniej uchodźcy nie mogli wejść na stacje gdyż nie było wyłożonych wejściówek.

aro

Fot. UM Warszawa

Udostępnij

About Author